Bez punktów z Łańcuta. Piłkarki ręczne AWS Energa Szczypiorno Kalisz przegrały z Galiczanką.

9 жовт. 2023 | Mecze

Po bardzo wyrównanym spotkaniu kaliskie szczypiornistki uległy Galiczence Lwów w spotkaniu 5. serii ORLEN Superligi Kobiet.

Niedzielne spotkanie w Łańcucie bramką otworzyła Paulina Kucharska. Minutę później po bramkach Diany Dmytryshyn i Maryny Konovalovej gospodynie wyszły na prowadzenie 2:1. Jednak w 3. minucie po bramce Katarzyny Pilitowskiej znów na tablicy widniał remis. W 9. minucie przy stanie 3:3 o czas poprosił trener Galiczanki Vitalii Andronov. Cztery minuty później Ukrainki prowadziły przewagą dwóch trafień – 6:4. Gospodynie powiększały przewagę i w 17. minucie prowadziły już 9:6. Wtedy kary dwóch minut otrzymały – najpierw Iryna Prokopiak, a następnie Milana Shukal. Obie wykluczenie zanotowały po faulach na Katarzynie Wilczek. Kaliszanki wykorzystały przewagę i odwróciły losy spotkania. W 21. minucie po bramce z rzutu karnego Katarzyny Wilczek AWS wyszedł na jednobramkowe prowadzenie 9:10. W 22. minucie Galiczanka miała okazję do remisu, jednak rzut karny wykonywany przez Olesie Diachenko obroniła Palina Kukharchyk. Na 9:11 podwyższyła Daria Miłek. W 24. minucie spotkania o czas poprosił trener Łukasz Kobusiński. Przerwa lepiej podziałała na gospodynie, bo trzy minuty później to one prowadziły 13:11. Kaliszanki do samego końca walczyły o jak najlepszy wynik w pierwszej części spotkania, jednak to Galiczanka schodziła na przerwę z prowadzeniem 14:13.

Drugą część spotkanie trafieniem zainicjowała Katarzyna Pilitowska. Znów gra była bardzo wyrównana. W 37. minucie po bramce Mileny Kaczmarek kaliszanki prowadziły 16:17. Dlatego o czas poprosił trener Vitalii Andronov. Wskazówki trenera pomogły, ale z opóźnieniem. AWS w 41. minucie prowadził 18:20, by trzy minuty później przegrywać 21:20. Znów doszło do interwencji trenerskiej, tym razem o czas poprosił Łukasz Kobusiński. Kaliszanki w 50. minucie doszły Galiczankę na jedno trafienie 24:23, by trzy minuty później doprowadzić do wyrównania 26:26. Końcówka należała jednak do gospodyń. Od tego stanu Galiczanka dołożyła sześć trafień, natomiast AWS odpowiedział zaledwie jedną bramką. Mecz zakończył się wynikiem 32:27.

 

Galicznaka Lwów - AWS Energa Szczypiorno Kalisz 32:27 (14:13)

Galiczanka Lwów: Maria Poliak, Tetiana Mykoliuk – Olesia Diachenko 2 , Karina Zdrila, Anastasiia Tkach , Mariana Makarevych 1, Iryna Prokopiak, Kateryna Kozak , Diana Dmytryshyn 4, Tetiana Poliak 6, Lakatosz Vanessa, Stadnyk Anna, Szukal Milana 13, Havrysz Svitlana 1, Maryna Konovalova 3.

AWS Energa Szczypiorno Kalisz: Falińska Nikola, Pilitowska Katarzyna 4, Zamyshliak Olesandra, Kisiel-Stężała Kinga, Miłek Daria 5, Wilczek Katarzyna 7, Kucharska Paulina 4, Kucharchyk Palina, Kaczmarek Milena 4 , Czapracka Katarzyna, Borysławska Martyna 2, Stanisławczyk Kinga 1


Kary: Galiczanka – 8 minut, AWS Energa Szczypiorno Kalisz – 8 minut